Opalenica, czyli Energiewende po polsku

Czy w Polsce samorządy mogą realizować interesujące projekty w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego? Oczywiście! Czy mogą to być projekty z wykorzystaniem nowych technologii, a w dodatku z tak trudnego i niepopularnego obszaru jak energetyka? Jak najbardziej! Brzmi niewiarygodnie? Przecież samorządowcy i przedsiębiorcy od lat narzekają na PPP, a teza o braku w Polsce nawet jednego udanego przedsięwzięcia PPP powtarzana jest przy każdej okazji.

Przed kilkoma dniami miałem przyjemność uczestniczyć w konferencji „Smart City – założenia i perspektywy”. Dowiedziałem się więcej o projektach podnoszących efektywność energetyczną w Opalenicy. Od ubiegłego roku Opalenica do spółki z firmą ENGIE realizuje projekt modernizacyjny 8 budynków na terenie gminy i wprowadzenie zarządzania energią. Te budynki to: 6 obiektów oświatowych, centrum kultury wraz z biblioteką oraz urząd miejski. Projekt, z pozoru, wygląda jak setki innych realizowanych w całej Polsce ocieplenie, wymiana stolarki okiennej, modernizacja instalacji grzewczych oraz montaż energooszczędnego oświetlenia. Tak to działa standardowo.
W Opalenicy do problemu podeszli jednak innowacyjnie. Dwa obiekty zostaną wyposażone w instalacje fotowoltaiczne. Prace inwestycyjno-budowlane są tylko pierwszym, dwuletnim etapem całego projektu. W kolejnym etapie partner prywatny będzie odpowiadać za utrzymanie zmodernizowanych obiektów we właściwym stanie technicznym oraz – i to jest najważniejsze – za zarządzanie zużyciem energii przez kolejnych 14 lat przy pomocy dedykowanego nowoczesnego systemu komputerowego.


Współpraca samorządów z firmami prywatnymi w ramach PPP jest szansą na zastosowanie najnowszych efektywnych kosztowo technologii. Oczywiście, przed wyborem konkretnych rozwiązań urzędnicy analizowali różne technologie. W efekcie wybrano partnera, który zagwarantował obniżenie kosztów zużycia energii elektrycznej i cieplnej na poziomie 40%.
Projekt poprawy efektywności energetycznej w Opalenicy stał się jednocześnie projektem edukacyjnym, adresowanym do mieszkańców. Spotykam wielu samorządowców, których staram się namawiać do innowacyjnego podchodzenia do zagadnień energetycznych. Często spotykam się z niechęcią do zmiany albo brakiem zainteresowania optymalizacją korzystania z energii. Mam jednak nadzieję, że będzie coraz więcej samorządowców z podejściem takim jak w przypadku włodarzy Opalenicy. Przykład tego miasta Dariusz Szwed, ekspert ds. zrównoważonego rozwoju i doradca prezydenta Słupska Roberta Biedronia, nazwał „lokalną Energiewende po polsku”.

Opalenica jest jedną z niewielkich gmin w zachodniej Polsce. Mam nadzieje, że uda się podłączyć tworzoną nowoczesną infrastrukturę zarządzania energią również w tej gminie do Wirtualnej Elektrowni.
Trwa ładowanie komentarzy...